Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!
Home / kobieta / skóra / Dandrene – opinie. Leki, zioła szampon przeciwłupieżowy

Dandrene – opinie. Leki, zioła szampon przeciwłupieżowy

Witam Was! Jestem Małgosia, mieszkam w stolicy naszego pięknego kraju. Pochodzę z województwa podlaskiego, gdzie urodziłam się i do czasów liceum mieszkałam. Teraz studiuje i pracuję w Warszawie, gdzie mieszkam razem z moim narzeczonym. Wszystko byłoby w najlepszym porządku, gdyby nie moja obsesja na punkcie włosów. Nie, nie chodzi wypadanie lub brak połysku – dbam o włosy, które moim zdaniem są jednym z największych atutów i wyznaczników kobiecej urody.

Mój problem polegał na skórze głowy, która produkowała zbyt dużo łoju. Do tego doszedł łupież. Czasami musiałam myć głowę dwa razy w ciągu dnia, aby zachować należyty wygląd włosów. To było bardzo męczące i co najgorsze – nie zawsze skuteczne. Czasami wstydziłam się mojej fryzury, z której sypało białym pyłem jak w wigilię. Moja skóra głowy wołała o pomoc, której nie potrafiłam udzielić. Szukałam sposobu, aby wyleczyć mój problem. Szampony, pianki, odżywki, wizyty u lekarza i antybiotyki – problem albo nie znikał, albo przepadał tylko na kilka dni, po czym wracał ze zdwojoną siłą. Już prawie pogodziłam się z faktem, że moje włosy nie będą idealne i że stracę na tym największym atucie kobiety. Trwałabym w tej nostalgii, gdybym nie natrafiła na szampon Dandrene. Tak naprawdę to lek w płynie, który pozwala nie tylko na wyeliminowanie problemu z łupieżem, ale także z nadmiernym przetłuszczaniem się głowy, łojotokiem oraz łupieżem pstrym. Jak przynajmniej wyczytałam z ulotki, którą zdobyłam razem z zakupem Dandrene.

Zalecenia były proste, myć głowę preparatem jak najczęściej. Więc myłam. Dandrene nie ma nieprzyjemnego zapachu. Po jego zastosowaniu włosy stają się lśniące i miękkie. Oczywiście na początku ten stan rzeczy nie utrzymywał się długo, jednak jestem osobą, która wie, że leki muszą mieć czas, aby wymusić na organizmie namacalne efekty. Tak było tym razem – pierwsze pozytywne oznaki pojawiły się po tygodniu mycia głowy Dandrene. Łupież jakby się zmniejszył, włosy także nie przetłuszczały się tak szybko, jak dotychczas. Nie musiałam myć głowy drugi raz w ciągu dnia. To był duży komfort.

Wraz z odejściem problemów z łupieżem i przetłuszczaniem się włosów, wróciło moje poczucie piękna i wiara w to, że mam idealne włosy. Wróciła także moja pewność siebie, co moim zdaniem jest bezcenne. Teraz będąc na zakupach lub w pracy nie myślę, czy ktoś patrzy na moje włosy z obrzydzeniem. Wiem, że jeżeli już na nie spogląda, to tylko dlatego, że są zadbane, piękne i co najważniejsze – zdrowe. Nie mam już problemów z łupieżem, moja skóra została wyleczona, a włosy zyskały na blasku i na miękkości. Dandrene to łupież, który stosuję do dziś. Profilaktyka także jest ważna.

Polecam Dandrene każdemu, kto pyta mnie o włosy i oto, czego używałam, aby osiągnąć taki efekt. Jestem pewna tego preparatu, który jest bezpieczny i znacznie tańszy, niż inne środki, które walczą z łupieżem. Mój narzeczony także go przetestował – on również jest zadowolony. Tak więc Dandrene działa zarówno na kobiety, jak i mężczyzn, co można zaliczyć jako plus.

UWAGA! Tylko oryginalny produkt jest skuteczny!

Oryginalny preparat kupisz tylko na oficjalnej stronie producenta!

Korzystając z tego linka, otrzymujesz 100% gwarancji zakupu bez ryzyka.

Aktualnie na stronie producenta jest promocja na ten produkt.

Zalety
Skuteczna kompozycja naturalnych ekstraktów, które łagodzą problemy skóry głowy.
Naturalna eliminacja łupieżu i łoju.
Skuteczność i łatwość użycia.

Wady
Dość wysoka cena.
Dla niecierpliwych problemem może być długi czas oczekiwania na efekty.

Podsumowanie
Nazywam się Małgorzata, ale znajomi mówią na mnie Małgosia. Mieszkam w Warszawie, pochodzę z Podlasia. Studiuję i pracuję w stolicy, razem z narzeczonym. Mój problem jednak nie pozwalał mi na normalne funkcjonowanie. Wszystko rozchodziło się o włosy, które moim zdanie nie były idealne. Wszystko opisałam w mojej historii – zapraszam.

About Małgosia

Nazywam się Małgorzata, ale znajomi mówią na mnie Małgosia. Mieszkam w Warszawie, pochodzę z Podlasia. Studiuję i pracuję w stolicy, razem z narzeczonym. Mój problem jednak nie pozwalał mi na normalne funkcjonowanie. Wszystko rozchodziło się o włosy, które moim zdanie nie były idealne. Wszystko opisałam w mojej historii - zapraszam.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*